Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

10.05.2017
środa

Trzy nowe filmy o muzyce, które trzeba zobaczyć

10 maja 2017, środa,

Jak co roku sygnalizuję rozpoczynający się właśnie festiwal Millennium Docs Against Gravity wpisem o muzycznych dokumentach. Jest ich i tym razem niemało, głównie w sekcji tradycyjnie nazwanej „Muza i wena”. Łącznie wszystkich dokumentów na różne tematy jest w tym roku … Czytaj dalej

30.01.2017
poniedziałek

Z „La La Land” biorę samo „la la”

30 stycznia 2017, poniedziałek,

No więc widziałem La La Land. I zasadniczo nic takiego. Sprawnie filmowany i ładnie zsynchronizowany z muzyką (sceny taneczne), rozpada się w ciągu dwóch godzin dwukrotnie: najpierw jako dość nużąca fabuła, a potem nawet jako musical – od tej strony … Czytaj dalej

11.10.2016
wtorek

Co miał Wajda do muzyki?

11 października 2016, wtorek,

Zacząłem tydzień bez wpisu, bo w redakcjach śmierć twórcy tej miary co Andrzej Wajda oznacza zawsze stan alarmowy. Całą reszta staje się właściwie soundtrackiem do monotematycznych, oddawanych na czas tekstów. Chociaż między czytaniem jednego a drugiego zastanawiałem się nad pozycją … Czytaj dalej

16.09.2016
piątek

Dlaczego Beksiński musiał się skończyć filmem?

16 września 2016, piątek,

Tomasz Beksiński zmienił moje życie. I to jeszcze na długo przed wejściem na ekrany filmu Ostatnia Rodzina (który za tydzień dostanie pewnie worek nagród na festiwalu w Gdyni na festiwalu) czy ukazaniem się towarzyszącej mu ścieżki dźwiękowej (która wychodzi dziś). … Czytaj dalej

2.09.2016
piątek

Zły Miles Davis, ale film gorszy

2 września 2016, piątek,

Jest szansa, że jeszcze nie widzieliście nowego filmu o Milesie Davisie. Recenzje były zasadniczo w miarę pozytywne, bo Miles i jego trąbka, szczególnie krótko przed ćwierćwieczem śmierci mistrza, wywołują u wielu melomanów odruchy modlitewne. I ja to rozumiem. Ale ponieważ … Czytaj dalej

13.05.2016
piątek

Jak wyglądałby świat bez muzyki? Właśnie tak…

13 maja 2016, piątek,

Dziś początek festiwalu Docs Against Gravity, który – choć filmowy – tradycyjnie już przynosi jakieś ciekawe historie muzyczne. W roku ubiegłym pisałem nawet, że to trzeci najlepszy sposób obcowania z muzyką. I nie chodzi mi tu po prostu o koncerty … Czytaj dalej

12.02.2016
piątek

Biało na czarnym, czyli koks z winylu

12 lutego 2016, piątek,

Jeśli chcecie się dowiedzieć, jaki naprawdę jest nowy serial Vinyl przygotowany przez panów Scorsesego, Jaggera i Wintera, to trafiliście we właściwe miejsce – że tak pozwolę sobie na odrobinę zarozumialstwa w stylu wczesnego Kanyego Westa (o późnym Weście, czyli zupełnie … Czytaj dalej

25.01.2016
poniedziałek

Lepsza muzyka od filmu (coraz częściej)

25 stycznia 2016, poniedziałek,

Nie znam się, więc się wypowiem. A przede wszystkim mogę sobie pozwolić na uogólnienie, którego moim kolegom od filmu rzucić nie wypada: kino, przynajmniej to duże, oscarowe, wyraźnie słabnie. Pojedyncze filmy klasy hollywoodzkiej (ostatnio Boyhood) zostawiają mnie w stanie radykalnie … Czytaj dalej

7.05.2015
czwartek

Trzeci najlepszy sposób kontaktu z muzyką

7 maja 2015, czwartek,

Pierwszy i drugi są dość oczywiste. Koncert lub nagranie płytowe. Ale fakt, że muzyka wylewa się dziś zewsząd, zachęca mnie do wyboru trzeciej metody. Podpowiedziała mi ją jedna z rozmów radiowych o dokumentach – bodaj w Tok FM – w … Czytaj dalej

27.01.2014
poniedziałek

Z miłości do czyjejś starej piosenki

27 stycznia 2014, poniedziałek,

Nowy film braci Coenów najpierw mnie uspokoił, potem oczarował, a na koniec zwyczajnie ucieszył. Sądząc po frekwencji na pokazie prasowym, „Co jest grane, Davis?” (taki jest polski tytuł, za granicą „Inside Llewyn Davis”) będzie miało niezły odbiór, przede wszystkim w … Czytaj dalej

css.php