Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego

25.01.2022
wtorek

Ćwiczenia z nadmiaru możliwości

25 stycznia 2022, wtorek,

Najsłynniejsza płyta Jimmy’ego Tamborello – bardziej wówczas znanego pod szyldem Dntel – nosiła tytuł Życie jest pełne możliwości. Na początku wieku robiła duże wrażenie połączeniem elektroniki, samplingu i introwertycznej, pełnej wrażliwości opowieści dźwiękowej o charakterze intymnej piosenki. Opisywałem ją przy okazji reedycji – dziesięć lat temu ciągle brzmiała nieźle, mimo że pojawiła się nowa generacja urządzeń, a stworzona została głównie za pomocą potężnego, ale już dość starego samplera/syntezatora Kurzweila. W ciągu ostatniego roku naliczyłem aż cztery nowe albumy nagrane z udziałem amerykańskiego muzyka. Dwóch z nich posłuchałem w ostatnim tygodniu. Uczucia mam momentami bardzo pozytywne, ale ogólnie jednak mieszane.  

Czytaj całość »

24.01.2022
poniedziałek

Poszukiwanie zaginionej pasji

24 stycznia 2022, poniedziałek,

Dziś coś, co już dawno miałem tu opublikować, czyli kilka słów o książce wydanej pod koniec ubiegłego roku i będącej pomysłem teoretycznie skazanym na drugorzędność. Bo sama próba zmierzenia się z historią amerykańskiego jazzu z perspektywy dalekiego kraju nad Bałtykiem to godna odnotowania brawura. Ale napisana przez Piotra Jagielskiego Święta tradycja, własny głos. Opowieści o amerykańskim jazzie okazuje się czymś bardziej znaczącym niż się z pozoru wydaje. Owszem, jest galerią pełnokrwistych, świetnie scharakteryzowanych bohaterów, ale nie tylko. Owszem, jest próbą odniesienia się do różnych mitów związanych choćby ze sceną loftową czy prapoczątkami jazzu w Ameryce, ale nie wyłącznie. Jest też zbiorem anegdot i legend towarzyskich – w stylu np. tej o obsesji Paul Desmonda na punkcie Audrey Hepburn – ale krzywdzące byłoby sprowadzanie jej do tego.   

Czytaj całość »

22.01.2022
sobota

Taśma tygodnia #45

22 stycznia 2022, sobota,

Marek Suski ogłosił rządowy plan wspomagania radiofonii internetowej i serwisów streamingowych – poprzez szybką eliminację prywatnych rozgłośni radiowych (limit 50 proc. nagrań polskich, w tym 80 proc. w ciągu dnia). Record Store Day, wspomagający na początku małe sklepy i drobnych wydawców, skarżących się dziś na kolejki w tłoczniach, ogłosił swoją nową ambasadorką Taylor Swift, rekordzistkę ubiegłego roku w dziedzinie hurtowej sprzedaży winyli, która jest główną sprawczynią kolejek w tłoczniach. Jeśli czegoś w tym nie rozumiecie, to możemy się nad tym wspólnie pozastanawiać podczas słuchania tygodniowego zestawu. Wyjątkowo zresztą długiego, więc będzie więcej czasu. Miłego odbioru.    

Czytaj całość »

21.01.2022
piątek

Liryka kanciasta

21 stycznia 2022, piątek,

Paszporty Polityki trochę zaburzyły w tym tygodniu publikacje notek na blogu. Ale przecież nie one są powodem mniejszego, momentami trochę usypiającego styczniowego (bez)ruchu w krajowej muzyce – chciał go przerwać Marek Suski propozycją grania w radiu w 80 proc. muzyki polskiej, wyśmiewanym pewnie w pierwszej kolejności przez samych polskich artystów, których w krótkim czasie pozbawiłby części stacji radiowych i idącej za nimi promocji. I skazał na globalne kanały streamingowe, gdzie znani mają jeszcze lepiej, a nieznani jeszcze gorzej. Ale jednak ukazują się ostatnio pierwsze ważne płyty w tym roku – i to krajowe. I dlatego z przeniesienia kilka słów o premierze jeszcze z zeszłego tygodnia, ale istotnej, po czym lista premier już z tego piątku. 

Czytaj całość »

18.01.2022
wtorek

Jak Cat Power odkryła przyszłość

18 stycznia 2022, wtorek,

Prawie każdy nagrywa covery. Nawet nie tylko prawie każdy artysta – duża część ich słuchaczy również. Parę razy pisałem o dokonującym się właśnie wielkim zwrocie w kierunku ambitnych amatorów, dłużej dokładnie rok temu, zresztą w jednym z ważniejszych dla mnie ostatnio tekstów. Pisałem wtedy o tym, że pandemia, zrównująca warunki działania, jeszcze bardziej zaburzyła obraz tego, kto jest artystą, a kto nim nie jest. Bo jeśli miałbym wybierać, czy kupować dziś NFT artystów, czy może akcje producentów instrumentów, firm od szkółek muzycznych online i serwisów hostingowych dla muzycznych wannabies grających i śpiewających w sypialniach – inwestowałbym raczej w to drugie. Obcowanie 7 dni w tygodniu z gigantyczną szafą grającą streamingu spowodowała, że dodatkowy wysiłek, kiedyś przeznaczany na znalezienie danego utworu, możemy włożyć we własne wykonanie ulubieńców. Dlatego trochę inaczej patrzę dziś na coverową działalność Cat Power. Głos Chan Marshall uwielbiam, jej drugie podejście do piosenek innych wykonawców na Jukebox krytykowałem, chyba głównie dlatego, że przyszło po znakomitym autorskim albumie The Greatest (no i było przecież powrotem do coverów po niezłym The Covers Record). Po trzeciej już coverowej płycie wydanej w ciągu nieco ponad 20 lat, zatytułowanej po prostu Covers, nie spodziewałem się więc wiele, ale odbiega na tyle znacząco od fanowskich wykonań, że warto to odnotować.          

Czytaj całość »

17.01.2022
poniedziałek

Coraz wyższa średnia

17 stycznia 2022, poniedziałek,

Jaka jest różnica między świetnymi piosenkami źle wyprodukowanymi, zaaranżowanymi i nagranymi a średniej klasy piosenkami, które wyprodukowane, zaaranżowane i nagrane są perfekcyjnie? Te pierwsze pozostają świetne na papierze, a tych drugich – mimo że drugorzędne – chce się słuchać. A fenomen naszych czasów polega na tym, że poziom produkcji się podnosi, co sprawia, że – zupełnie inaczej niż w pierwszych tygodniach Polskiego Ładu – klasa średnia muzycznego świata ma się świetnie. A to napędza streaming, playlisty, no i oczekującego stałego dopływu nowych wydawnictw słuchacza jest w stanie wyżywić na co dzień. Stąd takie albumy jako Hop Up (PIAS) Orlando Weeksa, frontmana The Maccabees, którego słuchałem z dużą przyjemnością, choć pewnie za kilka tygodni zapomnę.   

Czytaj całość »

15.01.2022
sobota

Taśma tygodnia #44

15 stycznia 2022, sobota,

W drugim tygodniu wyraźnie coś się ruszyło. Na tyle, że playlista – od Dalekiego Wschodu po najdalszy Zachód – trwa ponad dwie godziny i obejmuje ponad 30 nagrań w wersji na Spotify, a poniżej, w zestawie linków do Bandcampa i YouTube’a jeszcze więcej. Od irlandzkiego postpunka po lawendowe country. I od polskich grzybów po arabski funk. Miłego słuchania. 

Czytaj całość »

14.01.2022
piątek

Nie rozumiem, ale się wypowiem

14 stycznia 2022, piątek,

Kilka tygodni temu trzech młodszych kolegów po fachu w serwisie Poptown wystosowało do mnie przyjacielski apel, żebym nie pisał o rapie, bo nic z niego nie kumam. Chętnie bym skorzystał i sobie darował, bo zdecydowania większość rapu to rzeczy, o których wcale nie chcę pisać – i rzeczywiście może nie powinienem był pisać o Osie, bo o niego tu poszło, tylko że wydał mi się trochę przegrzany nieświeżym marketingiem i szkodliwą w tym wypadku środowiskową egzaltacją – ale w sumie to chyba zdrowo, że ludzie się czasem ze sobą nie zgadzają? Po stronie kolegów są wiedza i doświadczenie, które szanuję. Ale ponegocjujmy: ja spróbuję do tego czasem dołożyć swoją perspektywę, brak zrozumienia rapu (jest to w sumie pomysł na koszulkę: Nie rozumiem rapu od 1986 r.) rekompensując brakiem znajomości w rapowym środowisku i jeszcze tym, że samemu nie jestem aktywnym muzykiem.       

Czytaj całość »

12.01.2022
środa

Wznowienie roku już jest

12 stycznia 2022, środa,

I nie jest to żart z tego, że 2022 będzie reedycją roku 2021. Być może. Żarty z płytą roku w pierwszych tygodniach stycznia też sprawdzają się rzadko i służą głównie powiększaniu zasięgów w sieci. Ten wpis nie jest jednak żartem. Twórczość francuskiego Greka, urodzonego w Rumunii 100 lat temu, a potem uciekającego z rodzinnej Grecji wraz z falą uchodźców – czyli Iannisa Xenakisa – nie bardzo łapie się na definicję żartu. Prawdę mówiąc, trudno o bardziej poważną ofertę. A teraz ta kompozytorska oferta dostępna jest w dużym wycinku na płytach w boksie zatytułowanym Electroacoustic Works i obejmującym tę „elektroniczną” część dorobku autora Metastasis. Czyli – jak dla mnie – najciekawszą. Świetnie znoszącą próbę czasu – m.in. dlatego, że tworzoną dość chłodno, często na bazie koncepcji czysto matematycznych (stąd też dość poważny charakter – mój ulubiony matematyczny dowcip z czasów studenckich Co to jest pochodna imprezy? To ilość alkoholu, który możemy kupić za sprzedane butelki pozostałe po imprezie zrozumiały wydawał się tylko do pewnej ilości alkoholu, a pewnie dopiero powyżej niej mógłby być śmieszny). Eleganckich właśnie w taki sposób, w jaki elegancka bywa dobrze uprawiana matematyka. Bo Xenakis, także inżynier, architekt, do opisywania swoich utworów używał to papieru nutowego, to znów milimetrowego, wykorzystywał wiedzę z zakresu statystyki i probabilistyki. Ale dość tego zniechęcania. Przejdę do rzeczy.   

Czytaj całość »

10.01.2022
poniedziałek

Weeknd nigdy dość dobry

10 stycznia 2022, poniedziałek,

Będę chwalić, ale w sposób niekoniecznie przyjemny dla chwalonego. Choć w tym wypadku będzie to dla niego fakt raczej nieznaczący. Zacznę od okładki, która oczywiście jest tylko przetworzeniem wizerunku autora, ale coś mi uświadomiła. Doszło do tego, że nawet datę premiery pierwszego mixtape’u artysty podpisującego się jako The Weeknd wspominamy jako fakt z całkiem już odległej historii. Minęło 11 lat i w dorobku muzycznym Abela Makkonena Tesfaye bywało lepiej, a głównie gorzej, ale za to zawsze nieźle wychodziło w kwestii marketingu. Na początku zdołał nabrać słuchaczy i dziennikarzy, że jest kolejną samorodną, niemalże garażową twarzą ze sceny alternatywnego R&B, a nie sprytnie wprowadzaną na rynek gwiazdą z katalogu majorsa. Teraz wydał płytę w chyba jedynym jeszcze momencie, który gwarantuje dobrą ekspozycję na tle wąziutkiej oferty, czyli opublikował Dawn FM w pierwszy premierowy piątek roku. 

Czytaj całość »

css.php