Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego

22.10.2018
poniedziałek

9 płyt, których warto posłuchać w tym tygodniu

22 października 2018, poniedziałek,

Tu są te inne rekomendacje niż Dawid Podsiadło (choć ten nie stracił przez weekend). I inne niż Mazutti, których polecam, ale zachowuję w szczycie sezonu miejsce dla jeszcze kilku osobnych poleceń. I inne niż duet Joe McPhee / Mikołaj Trzaska, o którym jeszcze na Polifonii coś będzie. Ogólnie mocny i trudny tydzień dla nabywców i słuchaczy muzyki. Szczególnie tej w polskim wydaniu. No i po tych wszystkich orłach i sarmacjach w nazwach widać, że klimat wielkich rocznic narodowych, choćby nawet nie działał wprost, to się zagęszcza i zmienia rzeczywistość. Kolejność alfabetyczna, wybór nieprzypadkowy. Czytaj całość »

19.10.2018
piątek

20 lat śpiewu bez wad

19 października 2018, piątek,

19 października 1998 roku trochę już wtedy bagatelizowana Cher weszła na rynek z singlowym nagraniem Believe. Piosenka przyniosła jej pierwsze miejsca na listach przebojów w większości liczących się sprzedażowo krajów świata, choć reakcje na to, co się w niej działo w okolicach 43. sekundy były bardzo różne. Sama wokalistka zaaprobowała to, co producent Mark Taylor zrobił z jej głosem – on zresztą początkowo twierdził, że to rodzaj wokodera, a później przyznał, że to nowy wynalazek (obecny już od paru miesięcy, ale mało znany) firmy Antares – Auto-Tune. Nie wszyscy słuchacze byli zachwyceni, a wytwórnia płytowa domagała się nawet zmian w utworze i usunięcia charakterystycznego fragmentu, który wkrótce został opisany jako efekt Cher. Mało kto jednak przewidywał, że w ciągu 20 lat będzie z tego rewolucja. A niezależnie od tego, czy lubimy dostrajane lub wręcz rysowane za pomocą Auto-Tune’a linie wokalne, czy ich nie znosimy – są stałym elementem muzycznego krajobrazu. Czytaj całość »

19.10.2018
piątek

Małomiasteczkowy, ale wielotorwarowy

19 października 2018, piątek,

Jeśli popularność gwiazd polskiej muzyki liczyć w Torwarach – od dużej hali widowiskowej w Warszawie – to mamy tu przypadek wagi ciężkiej. Już nie sprzedajemy Torwar w dwa tygodnie, jak u Taconafide, ale sprzedałem trzy Torwary i właśnie zbliża się czwarty. Dzień po dniu – dla jasności. Tak zupełnie dokładnie jest więc Dawid Podsiadło, żeby pozostać w opisywanym przeze mnie świecie sześciosylabowych słów, artystą czterotorwarowym. Dlatego tak wyjątkowy jest ten moment rano, kiedy poszczególne piosenki z płyty Małomiasteczkowy mają jeszcze poniżej 1000 odtworzeń w popularnym serwisie streamingowym. Należałoby zrobić screena i wrzucić na insta, bo to nie potrwa długo. Czytaj całość »

18.10.2018
czwartek

Płyty, które ludzie kupują: Behemoth

18 października 2018, czwartek,

Jedno trzeba oddać Nergalowi – w promocji nie ma lepszych. Timing I Loved You at Your Darkest był idealny: w dniu 40-lecia pontyfikatu papieża Polaka pobiła nasz narodowy rekord w Billboardzie (19. miejsce). Rywalizując jeszcze o uwagę świata z odnoszącym pierwsze zagraniczne sukcesy Klerem. O ile jednak Smarzowski misternie skonstruował swój antyklerykalny dramat obyczajowy, zostając blisko życia i ziemi, Behemoth uniósł się po raz kolejny w metafizykę za sześć sześćdziesiąt, śpiewając o religii i szatanie. Może to bardziej globalne, ale też – trudno w tych warunkach nie zauważyć – płytsze i nawet mnie, okazjonalnego słuchacza metalu, zaczyna nużyć. Czytaj całość »

17.10.2018
środa

Dżez, który nie ma dość kształtu

17 października 2018, środa,

Po wypełnieniu obowiązku polskiego związanego z odsłuchem płyty Ptaszyna grającego Komedę w serii Polish Jazz chciałbym dziś ostrzec przed dwiema płytami, które sprytni wydawcy próbują sprzedać jako jazz. Ponieważ Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie zabrał jeszcze głosu w tej sprawie, zwracam uwagę: to nie jest dżez. To próby przyciągnięcia uwagi, na które jako świeżo upieczony purysta i początkujący zgred (dziś pani w kawiarni, gdzie się mówi „cześć, co dla ciebie?”, na mój widok zmieniła to na „co dla pana?”) muszę uwrażliwić szczególnie młodzież – ta, skuszona głośnymi nazwiskami niedawnych zdobywców Paszportów Polityki, może dać się nabrać. Tymczasem to nie tylko nie swinguje. Momentami mam nawet wątpliwości, czy się rusza, czy w ogóle żyje. Choć nie zmienia to faktu, że ogromnie ciekawe. Czytaj całość »

16.10.2018
wtorek

Moja słodka europejska ojczyzna

16 października 2018, wtorek,

Rzadko nazywam wpisy tytułami płyt, ale pięknie to wyszło Krzysztofowi Komedzie w roku 1967. Nie będę poprawiać – pomysł, wzięty wprawdzie od Miłosza, wpadł do głowy samemu kompozytorowi. Słodka ojczyzna w stosunku do Europy brzmi jak próba wsadzenia kija w szprychy tandemu skrajnej prawicy i rosyjskich trolli. Moja rzucone w latach 60. miało dodatkowy ciężar. I można to czytać jako zapowiedź zjednoczenia. Melancholia tej płyty pasuje zarazem jak ulał do dzisiejszej sytuacji, a to, że na oryginale pół wieku temu spotykały się m.in. wiersze Herberta i Miłosza, których wyboru (jak wiemy od Grzebałkowskiej) dokonał sam Komeda, nadało historii dodatkowy smak. Pikanterii dodaje dziś fakt, że wszystkie poezje przełożono na niemiecki (Karl Dedecius) i pod szyldem Meine Süße Europäische Heimat przedstawiono publiczności w Europie. Ta krajowa oryginał zna stosunkowo słabo, a tu jeszcze dostajemy wersję instrumentalną, której postawienie sobie na półce będę teraz postulował. Nawet jeśli kogoś szczególnie nie ciągnie do słuchania. Czytaj całość »

15.10.2018
poniedziałek

8 płyt, których trzeba posłuchać w tym tygodniu

15 października 2018, poniedziałek,

A co, jeśli nie Nosowska? Zostawiam na moment dyskutowaną Bastę – czas podsumować cały premierowy tydzień, a albumów godnych wspomnienia jest wyjątkowo dużo. Za nielicznymi rozczarowaniami (John Grant) czai się cała sterta dobrych lub wręcz znakomitych albumów z całego świata. Aż osiem z nich poniżej – dla przypomnienia i inspiracji. Aż połowa to polskie płyty. Kolejność alfabetyczna, ale warto dotrzeć do końca zestawienia. Czytaj całość »

12.10.2018
piątek

Nosowska

Trzy pytania o nową Nosowską

12 października 2018, piątek,

Najważniejszy jest tu dźwięk niezapisany w studiu. Coś jakby świst wypuszczanego powietrza. A trzeba sporo tego powietrza wypuścić, żeby wykonać taki gest na tym etapie kariery, odrzucając większość tych cech, za które było się chwaloną jako wokalistka i autorka tekstów. Bo Nosowska nie jest na płycie Basta ani tą wokalistką, ani tą autorką tekstów. Wymyśliła się na nowo w dość krytycznej sytuacji życiowej, wykorzystując sukces społecznościowy i kilka gestów szczerości, na które zdobyła się w książce (której nie jestem fanem, żeby była jasność – w przeciwieństwie do muzycznego repertuaru eksszefowej Hey). Dziś odpowiedzi na trzy pytania o Nosowską. Sam odpowiadam, żeby była jasność – na bazie wieloletnich doświadczeń z bohaterką. Czytaj całość »

11.10.2018
czwartek

Na ucho

11 października 2018, czwartek,

Krakowski Unsound ma prawdopodobnie najlepszy program ever. Sam jak zwykle śledzę tylko wycinek, ale koledzy dopowiedzieli co trzeba. Zaglądam na tę imprezę po raz dziesiąty (z roczną przerwą wynikłą gdzieś po drodze) i tak szeroko rozpiętej edycji jeszcze nie było. Jeden dzień środowych koncertów właściwie załatwia sprawę – cztery występy bez jakiegoś ewidentnie słabego momentu. Czytaj całość »

10.10.2018
środa

Artysto drogi!

10 października 2018, środa,

Był już taki tekst. Wiem, że pewnie śmieszniejszy i z pierwszej ręki, bo to Łona pisał. Oryginalne Artysto drogi zawierało garść porad dla artystów-muzyków (jak Więc, primo trzeba mieć zamysł / Żeby utrzymać słuchaczy wydając siódmy album o tym samym), zatem i ja chcę parę porad podrzucić – artystom i wydawcom, bo mam wrażenie, że części z nich przydałoby się kilka słów od autora bloga w tak kluczowym dla rynku płytowego miesiącu, jakim jest październik. Czytaj całość »

css.php