Tydzień, który zaczął się w piachu, kończy się na koniu. Ale prawda jest taka, że zespoły Polski Piach i Koń to dwie strony jednej opowieści. Zresztą ich wydawcy (odpowiednio: Gusstaff i Antena Krzyku) żyją od lat w chyba niezłych jak … Czytaj dalej
Wpisy w kategorii: wydaje się w Polsce
Jeszcze bielszy odcień bluesa
Pamiętam, że w czasach dziecięcych – może wskutek różnych uprzedzeń ery dyskotek i new romantic – uważałem bluesa za jakiś archaiczny i nikomu niepotrzebny gatunek. Aż starsi mi zwrócili uwagę, że oparta na bluesie jest muzyka wszystkich tych metalowych zespołów, … Czytaj dalej
Żyjemy w roku 1986
W wyświetlanym właśnie sequelu Top Gun Kenny Loggins z dużą łatwością przyćmił Lady Gagę. A motyw syntezatorowy Harolda Faltermeyera – smyczkowe dopiski Hansa Zimmera. Sam film ma zresztą charakter imprezy odtwarzającej w dużej mierze realia z 1986 r. (kiedy wszedł … Czytaj dalej
Bywanie i bycie
W dziedzinie wydarzeń masowych mrocznym hitem pandemii były pogrzeby. Jedne z ciekawszych spotkań i rozmów w ostatnich dwóch sezonach przydarzyły mi się w konduktach (półszeptem) albo już po wszystkim, ale wciąż na cmentarzu (półgłosem). Jedne z lepszych wystąpień publicznych też, … Czytaj dalej
Idą jak rakieta
Niby cebula w nazwie, ale w swojej klasie idą na arystokrację. Ostatnio powiększone do rozmiarów kwartetu (Michał Jan Ciesielski na saksofonie) trójmiejskie trio Immortal Onion osiągnęło w ciągu sześciu lat coś, co nie udaje się ich większości ich jazzowych rówieśników … Czytaj dalej
Balans, balans, balans, balans
Zauważyłem w internecie dyskusję na temat grupy Laibach przy okazji płyty Wir Sind Das Volk. I o tym, czy można artystów krytykować za poglądy (w tym wypadku głupie i naiwne symetryzowanie w sprawie rosyjskiej agresji na Ukrainę), a zarazem chwalić … Czytaj dalej
Obie w żałobie
Jeśli dwie płyty w tym samym tygodniu mówią nam to samo: O, jak fałszywe wszystko na tym nędznym świecie, nie ma tu nic stałego, wszyscy o tym wiecie, to trudno nie zebrać ich w jednym wpisie. Choć o tym zapowiadającym … Czytaj dalej
Zbiórka, czyli kupione przed przesłuchaniem
Pokaż muzyku, co masz w składziku – taki tytuł roboczy nosił ten wpis. Bo poniższe kompilacje powstały w kilka dni, więc w sposób oczywisty zbierają to, co artyści już mieli w swoim domowym archiwum nagrań i mogli przekazać na cel … Czytaj dalej
Kąpiel w kompilacjach
Moje zaległości sięgają głębiej niż tych kilkanaście składanek, które zbierają w ostatnim czasie pieniądze na pomoc Ukrainie. Sięgnę więc dziś po album z przełomu stycznia i lutego, a zarazem kolejne wydawnictwo firmowane przez Galerię „Wieża Ciśnień” Centrum Kultury i Sztuki … Czytaj dalej
Hi-haty biją od rana
Typowa rozbieżność między nadawcą a odbiorcą. U jednego Sala rozgrzana jak lawa/ Hi-haty biją do rana. U drugiego budzik dzwoni na premierowy piątek i właśnie próbuje nadrobić wszystko naraz. Choć akurat tę płytę znam dłużej – nową epkę Coals, ze znanym … Czytaj dalej