Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego

27.08.2021
piątek

Sax sax sax

27 sierpnia 2021, piątek,

Potencjał saksofonu jest nieograniczony – głosi powtarzany często cytat. Autorem jest ponoć Steve Lacy, ale nigdy nie widziałem pierwotnego źródła tej złotej myśli. I pewnie można tak powiedzieć o niejednym instrumencie, ale mimo 180-letniej historii zdarzają się jeszcze saksofonowe zwroty akcji. Jednym z ostatnich były próby spojrzenia na ten instrument niczym na jakieś narzędzie elektroniczne napędzane ludzkim sekwencerem, albo i zapętlane w nakładanych na siebie partiach, żeby stworzyć wrażenie, że to maszyna gra, a nie człowiek. W połączeniu ze świetnie opanowaną techniką oddechu cyrkulacyjnego dało to wyjątkowy wymiar muzyce Colina Stetsona. I tu znów popularny cytat z reakcji, które pojawiały się na dźwięk muzyki granej przez Amerykanina na jego solowych albumach (te, które nagrywał jako sideman, bywały nieco inne): Nikt tak nie gra! No więc jeśli ktoś się jeszcze nie zorientował, spieszę donieść, że owszem, jest już naśladowca, i to całkiem zręczny. Jeden z bohaterów dzisiejszego saksofonowego wpisu (uwaga: premiery tygodnia na końcu).     

Przeoczyłem dwa lata temu debiut mieszkającego w Berlinie Norwega Bendika Giske, ale duetowa płyta, którą wydał niedawno z Pavlem Milyakovem, przynosiła już sygnał, że Stetson doczekał się młodszej konkurencji. Tyle że Giske przenosi ten rodzaj działania z epoki parowej do współczesności – nie używa tak ciężkiej artylerii jak Stetson, wystarczy mu saksofon tenorowy, którego brzmienie jeszcze mocniej przetwarza, podobnie jak Amerykanin eksponując nerwową rytmikę odgłosów saksofonowych klap. Gra jednak trochę czyściej, przejrzyściej, bardziej śpiewnie – w Void łączy saksofon z głosem, w kolejnym tytułowym utworze zdaje się zamazywać do końca granicę między jednym a drugim – i z większym rozmachem korzysta z pogłosów. W najbardziej imponującym, wzniosłym fragmencie nowej płyty Cracks (Smalltown Supersound) – utworze Cruising – zatapia w nich saksofonowe frazy (to już między Stetsonem a Leą Bertucci). A na koniec zostawia tylko zapętloną pulsację klap, może więc na tym etapie do kategorii „ścieżki Stetsona” dopisać mu jako cechę szczególną zwrot w stronę organicznego techno. Warto go obserwować, bo rozwija się szybko, z płyty na płytę. 

Nata Birchalla obserwuję od bardzo dawna i parokrotnie opisywałem jako saksofonistę reggae, który z okolic rastafarianizmu przeszedł w środek kultu Coltrane’a i nagrał – jako bardzo już dojrzały muzyk – serię znakomitych płyt z uduchowionym jazzem. Wydane dziś Ancient Africa to kroczek w stronę korzeni. Już w utworze tytułowym lider brzmi bardziej jak Gétatchèw Mèkurya niż jak Coltrane. Drobne elementy etiopskiego czy nigeryjskiego jazzu wracają i później, a w Malidoma Birchall wydaje się nawiązywać partią saksofonu sopranowego do transowych nurtów muzyki marokańskiej. Być może wrócę jeszcze do tej płyty, ale zdecydowanie warto poświęcić jej kilka chwil.

Najbardziej jazzowego środka saksofonistką z całej trójki jest Caroline Davis. Na nowym albumie Portals, Volume 1: Mourning snuje opowieść osobistą – trochę jak Matana Roberts, co w pewnym sensie sygnalizuje już tytuł, zapowiadający cały cykl – związaną z przepracowywaniem żałoby po śmierci ojca. Nie jest to jednak album żałobny, smutny, a już na pewno ciężki. Przeciwnie, fraza Davis grającej tu na saksofonie altowym i sposób, w jaki jej partie splatają się z liniami trąbki Marquisa Hilla, to coś niebywale ożywczego, pełnego witalności. Jeśli ktoś potrzebuje więcej światła w sierpniowe popołudnie, rzecz może nawet do pewnego stopnia rozświetlić mu dzień. Dopiero poszerzenie kwintetu jazzowego o kwartet smyczkowy sygnalizuje bardziej refleksyjny charakter płyty. Mnie jednak najbardziej cieszy tu właśnie to otwarcie na nowe pomysły instrumentalistki, którą wcześniej obserwowałem ze względu na technikę, ton i melodyjność. Uprzedzam, że to, co klasyczne, może się okazać w tym wykonaniu największym zaskoczeniem.         

PREMIERY PŁYTOWE TYGODNIA

22.08 Paweł Szamburski Uroboros
23.08 Rien Virgule La consolation des violettes, Murailles Music
25.08 Jason Sharp The Turning Centre of a Still World, Constellation
26.08 Patti Smith Live at Electric Lady, Kundudo EP
26.08 Paweł Sulewski Soothing Modular Sounds Not Only For Babies, Opus Elefantum
26.08 Space Afrika Honest Labour, Dais
Alarm Will Sound & Tyshawn Sorey For George Lewis | Autoschediasms, Cantaloupe
Amami Soleil, Les Disques Bongo Joe
Amelia Cuni Parampara festival 13​.​3​.​1992, Black Truffle
Baasch NCRMX, PIAS
Bass Astral x Igo Satellite, Iglo
Belly See You Next Wednesday, Roc Nation
Bendik Giske Cracks, Smalltown Supersound
Besatt Supreme and True at Night (SaTaN), Witching Hour
Big Red Machine How Long Do You Think’s Gonna Last?, Jagjaguwar
Brudny Opos Aemdeha GF, Plexus Of Infinity
Caroline Davis Portals, Volume 1 : Mourning, Sunnyside
Chubby and the Gang The Mutt’s Nuts, Partisan
CHVRCHES Screen Violence, Glassnote
Container Creamer EP, Drone
Curren$y & Trauma Tone Highest In Charge, Jet Life
Dakota Jones Black Light
David Borden Cayuga Night Music, Cuneiform
David Borden Smart Hubris, Cuneiform
Douglas J. Cuomo featuring Nels Cline and the Aizuri Quartet Seven Limbs, Sunnyside
Ephat Mujuru & the Spirit of the People Mbavaira, Awesome Tapes From Africa
Goat Headsoup, Rocket
Grip I Died for This!?, Shady
Haiku Salut The Hill, The Light, The Ghost, Secret Name
Halsey If I Can’t Have Love, I Want Power, Universal
Indigo De Souza Any Shape You Take, Saddle Creek
Jinjer Wallflowers, Napalm
Joelle Leandre / George Lewis / Pauline Oliveros Play As You Go Trost
Kiefer When There’s Love Around, Stones Throw
Konstrukt feat. Thurston Moore Turkish Belly, Karlrecords
Kutiman Guruji
Leo Genovese, Mariano Otero, Sergio Verdinelli Trio Sin Tiempo: Ritmos de Agua, 577 Records
Leprous Aphelion, InsideOut
Lonker See Time Out, Antena Krzyku
Madi Diaz History of a Feeling, Anti-
Magma Eskähl 2020: Bordeaux – Toulouse – Perpignan, Akt
Maisie Peters You Signed Up For This, Gingerbread Man
Mamaki Boys Patriote, Sahel Sounds
Marisa Anderson/William Tyler Lost Futures, Thrill Jockey
Michael Mayer Brainwave Technology, Kompakt
Nat Birchall Ancient Africa
New Order Be A Rebel Remixed, Mute
Ngaiire „3”, Remote Control
Nite Jewel No Sun, Gloriette
Nunslaughter Red Is The Color Of Ripping Death, Hell’s Headbangers
Offence You’ll Never Rest in Peace, Witching Hour
Olyisso Elembo, Hakuna Kulala EP
Porest Cancer in the Soft Breeze, Discrepant
Powell Piano Music 1-7, Editions Mego
Ray Russell Secret Asylum, Cuneiform
Reuben Vaun Smith Sounds from the Workshop, Sunnyside
RSS B0YS W D0N’T BLV N HYP (Remaster), Mik.Musik
RSS B0YS TH T00TH 0F TH FTR (Remaster), Mik.Musik
RSS B0YS L0ST TRCKS (Remaster), Mik.Musik
RSS B0YS F000ND, T0LD, B0LD (Remastered Outtakes), Mik.Musik
RSS B0YS B0DY FL0W, Mik.Musik
RSS B0YS M0NKYY BL00D, Mik.Musik
Rycerzyki Zniknij na zawsze, Thin Man LP, CD, DL
Sarah Terral Le Ménisque Original, Jazz Re:Freshed
Scanner Earthbound Transmissions, Room40
Shiran Remixed, Batov
SKRIM The Crooked Path, Hubro 
Steve Gunn Other You, Matador
The Arpeggio Jazz Ensemble Le-Le, Jazzroom
The Beach Boys Feel Flows: The Sunflower & Surf’s Up Sessions 1969–1971, Capitol
The Bug Fire, Ninja Tune
Timo Lassy Trio, We Jazz
Toyah Posh Pop
Turnstile Glow On, Roadrunner
VA Field Works: Maples, Ash, and Oaks: Cedars Instrumentals, Temporary Residence
VA Brutality Garden vol. 1, Brutality Garden
VA Territorio del eco: Experimentalismos y visiones de lo ancestral en el Perú (1975​-​1989) {Essential Sounds collection}, Buh
Van Stiefel Spirits, New Focus
Vhyce Monde Rée,l Pets
Web Web x Max Herre Web Max, Compost
Westside Gun Hitler Wears Hermes 8: Sincerely, Adolf, Griselda
Yann Tiersen Kerber, Mute

Powyższe tytuły ukazały się 27 sierpnia, a te najwyżej wyszczególnione nawet nieco wcześniej.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 2

Dodaj komentarz »
  1. A dodatkowo potencjał saksofonów potwierdzi wydanie 08.10 nie publikowanego koncertu Coltrane’a z Sandersem. Koncert z Seattle z 1965 r. na którym zagrano całe Love Supreme. Jakość nagrania ponoć bardzo dobra. Informacja ta zelektryzowała mnie niemiłosiernie pozytywnie. Pozdrawiam.

  2. ewidentny przykład, jak ta sama płyta może być różnie odebrana ( Caroline Davis) nie mniej dziękuję za zwrócenie na nią uwagi

css.php