Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego

8.10.2021
piątek

GoodGoodNotBad

8 października 2021, piątek,

Chcecie pewniaka? Czegokolwiek oczekiwałbym w danym momencie od współczesnego jazzu, na płytach BadBadNotGood zawsze dużo z tego znajdę. Na nowym, Talk Memory, nawet zaskakująco wiele – od umiejętności budowania epickiej formy, trochę jak u Jaga Jazzist, w Signal from the Noise, aż po czyste piękno dobrze złożonego aranżu w kapitalnym końcowym Talk Meaning – z wisienką w postaci partii saksofonu Terrace’a Martina. Ubiegły rok upłynął mi w dużej mierze na odkrywaniu solowej muzyki Matthew Tavaresa, którego dziś już w składzie kanadyjskiej grupy – obecnie tria – brakuje, ale jego nieobecność rekompensują goście. I jeszcze mocniej zmieniają kierunek, skręcając z tego wytyczonego przez hiphopowe korzenie formacji – w kierunku swobody i liryzmu okadzonego lekkim, ale całkiem przyjemnym zapachem naftaliny. Mam pewne podejrzenia, że za ten ostatni odpowiada w dużej mierze Arthur Verocai.   

Verocai to 76-letni Brazylijczyk, kompozytor, producent i przede wszystkim aranżer, w hiphopowych kręgach cieszący się od dawna kultem – głównie za sprawą autorskiej płyty z 1972 r., łączącej w niezwykle misterny sposób psychodelię, jazz i bossa novę. Ale w tym roku obserwujemy potężne wstrząsy wtórne tego kultu – bohater młodej generacji pojawił się na dwóch ważnych albumach: najpierw u australijskiej formacji Hiatus Kaiyote, teraz u BadBadNotGood, którym pomagał aranżować obecne tu w kilku utworach partie orkiestrowe, rzeczywiście niezwykłej urody. Ale nie przenosi to nas w rejony monumentalne, to nie Kamasi Washington, choć pewnie należałoby znaleźć miejsce na tej samej półce. To trochę inna wizja, pełna niepokoju, a zarazem lekkości i melodyjnego wdzięku. Groove odpala te utwory, ale to aranż pozwala im płynąć i buduje emocje. A tych ostatnich Talk Memory przynosi na tyle dużo, że wydaje się mieć nieco większą skalę dynamiczną niż inne wydawane dziś albumy (płyta jest zresztą bardzo „luźno”, dynamicznie zmiksowana). 

Nieźle wprowadzały w klimat całej płyty dwa single, wspomniany Signal from the Noise i Beside April. Poza nimi znajdziemy fragmenty mniej intensywne, ale też niezwykle finezyjne brzmieniowo, w czym pomagają tacy goście jak Laraaji (Unfolding) czy Brandee Younger (Talk Meaning). Całość jest jak zwykle spójna i 42 minuty mijają przy tym nie wiadomo kiedy. Wychodzi BBNG inne, ale być może lepsze niż kiedykolwiek. Można nie pokochać, ale czego w tym nie lubić?   

BADBADNOTGOOD Talk Memory, XL 2021 

PREMIERY PŁYTOWE TYGODNIA

2.10 Ignatz & de stervende honden Saturday’s Den, Les Albums Claus
3.10 Ksenia Parkhatskaya Colours
4.10 Markus Guentner Extropy, A Strangely Isolated Place
4.10 Open To The Sea Watering a Paper Flower, Facture
4.10 VA Zar: Songs for the Spirits, JuJu Sounds
5.10 Dillon Francis Happy Machine, Mad Decent
5.10 John Matthias Smalltown, Shining, Accidental
7.10 Ander …Potrwa wiecznie, Alchembria
7.10 Nina Harker Nina Harker, All Night Flight
7.10 Sphyxion „3”, Zoharum
AJ Mitchell Skyview, Epic
Andrja Ljos Fountain of Inspiration, Not Not Fun
Anna Leone I’ve Felt All These Things
Badbadnotgood Talk Memory, XL
Carlos Barbosa-Lima & Johannes Tonio Kreusch El Manisero, GLM
Domingae Ae, Sacred Bones
Don Toliver Life of a Don, Atlantic
Efterklang Windflowers, City Slang
Emra Grid Threatening Omens In The Clouds, L-ne
Ensemble d”Oscillateurs 2 Transcriptions (Oliveros – Pade), L-ne
Faust 1971-1974, Bureau B arch.
Hexa Material Interstices, Room40
Hoavi Invariant, Peak Oil
James Blake Friends That Break Your Heart, Polydor
Jerusalem In My Heart Qalaq, Constellation
John Coltrane A Love Supreme: Live in Seattle, Impulse! arch.
Kiln Tungsten, Ghostly
Kurt Elling SuperBlue, Edition
L’Ocelle Mare Sans chemin, Murailles
Madonna Madame X Tour (Music from the Theater Xperience)
Magdalena Bay Mercurial World, Luminelle
Matt Maltese Good Morning It’s New Tomorrow
Merzbow Flare Blues, Room40
Miryam Solomon Romance EP, Albert’s Favourites
New Mexican Stargazers Highway Dreamscape, Not Not Fun
Porches All Day Gentle Hold!
Sam Fender Seventeen Going Under, Universal
Shannon Lay Geist, Sub Pop
Susana Baca Palabras Urgentes, Real World
The Alchemist This Thing of Ours vol. 2, EP
The World Is a Beautiful Place and I Am No Longer Afraid to Die Illusory Walls, Epitaph
Topdown Dialectic Vol. 3, Peak Oil
Toshimaru Nakamura Culvert – No​-​Input Mixing Board 10, Room40
Trivium In the Court of the Dragon, Roadrunner
Urszula Biała droga (reedycja), Magic
VA CNC x Ziemia, Coastline Northern Cuts LP

Powyższe płyty ukazały się 8 października, poza tymi, które oznaczyłem inną datą

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 5

Dodaj komentarz »
  1. Nie lubić łagodniejszych, grzeczniejszych fragmentów – nie tego we współczesnym jazzie szukać 😉 Ogólnie daje radę, początkowy „Signal from the Noise” jeszcze przyciągał moją uwagę, ale ostatecznie z całego albumu najbardziej mi się spodobało „Beside April (Reprise)” – tak, repryza, nie singiel.

    Z innych dzisiejszych premier, punkt pierwszy: debiutancki album Wooden Fields. Kolejna szwedzka kapela grająca muzykę mocno zakorzenioną w rocku lat 70. Przyjemne, ale też nie powala.
    https://woodenfields.bandcamp.com/album/wooden-fields

    Punkt drugi: „Covered in Grind” polskiego Unborn Suffer. Grindcore’owe covery miały mnie trochę ożywić po dwóch poprzednich albumach (głównie po Badbadnotgood), ale słabo im to wyszło.

  2. Ok, jeszcze niesluchane, ale daję na kredyt 8/10.:) NME jednak nie daje zbyt wysokiej noty i porównuje tą nową muzykę z poprzednimi albumami comba z Toronto. Nowy album BADBADNOTGOOD (nazwę zespołu pisze się dużymi literami :)) brzmi ponoć jak instrumentalny jam, a mniej tutaj śmiałych hook lines z wokalami (świetni Sam Herring i Charlotte Day Wilson na poprzednim albumie IV)oraz młodzieńczej frywolnosci i luzackiego ducha eksperymentowania. oraz wspólnego muzykowania . W singlowym,, Signal from the Noise ” co producentem jest Floating Points, co już należy koniecznie posłuchać

  3. I znów pojawia się nowa, interesująca postać na crossoverowej scenie młodej generacji.Theo Croker już teraz jest nazywanym nowym Miles’em (ok, może trochę na wyrost,:) ale optycznych porównań nie można uniknąć), a jak będzie z karierą muzyczną, to zobaczymy. Jego debiut wzbudził niewątpliwie zainteresowanie.
    https://youtu.be/3kdD6ZwsH2s

  4. rufus swell – Theo Croker debiutował w 2009, tegoroczny album jest już jego piątym

  5. Good 🙂 + bardzo ciekawa rozmowa (z wątkami chopinowskimi) 🙂 z utalentowanymi artystkami z Polski, które koją… nie ranią 🙂 myślę więc, że mogą spodobać się światu, który potrzebuje (tak starych jak zupełnie nowych) nadziei… niekiedy ta muzyka mi się z Włodkiem Pawlikiem jakoś skojarzyła. no ten przynajmniej kierunek jakoś też 🙂 pa pa m

css.php