Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego

4.06.2021
piątek

Najmilsi foliarze świata

4 czerwca 2021, piątek,

Kiedy piszę te słowa, nie mam jeszcze pewności, czy nie zrzuci w piątek znienacka płyty jakaś Lorde. I nie mam w całości przesłuchanej tej głośnej płyty Japanese Breakfast (poza singlami). Słucham za to dwóch albumów, które wyszły jeszcze tydzień temu. Na jeden z nich czekałem od paru tygodni, drugi okazała się kompletnym zaskoczeniem i prawdę mówiąc nie wiem, czy ktokolwiek jeszcze o nim pisał. Będę próbował te tajemnice dziś stopniować.  

Japońskiego wibrafonistę Masayoshiego Fujitę znam ze wspólnych nagrań z Janem Jelinkiem – ominęła mnie na długo ta bardziej tradycyjna część jego pracy związana z utworami solowymi. A Bird Ambience (Erased Tapes) zaintrygowało już w zapowiedzi, bo po pierwsze autor zamienia tu wibrafon na marimbę (w większości nagrań), po drugie dodaje syntezator, efekty i manipulację taśmą, więc pozornie idzie w stronę płyt z Jelinkiem. W rzeczywistości to jeszcze coś innego – Fujita, przez lata mieszkający w Berlinie, przeniósł się właśnie w japońskie góry. I rzadziej korzysta z preparacji instrumentu, za to częściej – z improwizacji. 

Moją uwagę jako pierwszy zwrócił Thunder, zainspirowany wierszem Anny Achmatowej: Usłyszysz grzmot i znów pomyślisz o mnie, przypomnisz sobie: ona chciała burzy.  / Brzeg nieba blaskiem twardym się wysmuży, a serce tak jak wtedy stanie w ogniu (przeł. Anna Jędrychowska). Jedna z tych kompozycji, w których Fujita odnajduje dobry balans pomiędzy czystym brzmieniem marimby (z wykorzystaniem pogłosu, jak w jednej z ładniejszych miniatur Cumulonimbus Dream), ewentualnie subtelnym sygnalizowaniem potężniejszej aranżacji (Morocco), a barwą mocno już przetworzoną (Gaia). Bo mamy na tej płycie trochę rozdwojenia: co bardziej minimalistyczne i czyste z utworów kojarzą się z lekkim japońskim ambientem sprzed lat, ale część wchodzi w rejony mocnego przetworzenia. Nie obyło się bez odniesień do Midori Takady, ale i duch berlińskiej sceny elektronicznej unosi się jeszcze w powietrzu – ten poetycki, ale przesycony lekką obawą, niepewnością album został w całości nagrany jeszcze w Berlinie.  

O Rachel Langlais wiem dużo mniej niż o poprzednim muzyku. Dothe (unjenesaisquoi) jest pierwszą płytą francuskiej pianistki, na jaką trafiłem. I w tej niezwykle surowej konwencji – zapętlanych motywów granych na preparowanym pianinie – od razu przyciągnął moją uwagę utwór tytułowy. To opowieści ze świata Hauschki (jeśli chodzi o spontaniczność rejestracji – widać, że ta samodzielnie zmiksowana płyta nie miała błyszczeć elegancją rodem z ECM), ale zarazem realizowane w duchu Johna Cage’a. Etiudy, pomysły realizowane z wykorzystaniem przeróżnych materiałów: metalu, papieru, drewna, plastiku. Zarazem jednak wciągające, bezpretensjonalne, naturalne jak to się u Francuzów ostatnio zdarza. Zresztą poszukiwanie informacji o autorce od razu pchnęło mnie w poszukiwania, w których trafiłem na jej materiał jako członkini grupy Pyjamarama. Komu to się kojarzy z grami na komputery ośmiobitowe, ten może tu potrzebować powiększenia czcionki, co można zrobić – przypominam – za wciśnięciem klawiszy CTRL i „+”. 

Wracając do bardzo domówkowego (pandemia, wiadomo) wręcz materiału Langlais – został zainspirowany nieśmiertelną Lewą ręką ciemności, zapewne najlepszą powieścią Ursuli Le Guin. Tytuł odnosi się do szczególnej siły, nazywanej dothe, wykorzystywanej przez mieszkańców planety opisywanej przez amerykańską autorkę.

Dla tych wszystkich, którzy czekają na jakieś usprawiedliwienie tytułu, który ja nadałem niniejszej notce, kluczem będzie krótkie wideo poniżej. Zarówno dla Fujity, jak i dla Langlais, jednym z ulubionych materiałów do preparacji instrumentów jest popularna folia aluminiowa. A zatem bez żadnych skojarzeń z patologią tym razem – tak tylko naciągałem, bo gdybym zaprosił do słuchania poetyckich ambientów i preparowanego fortepianu, nikt by tu nie zajrzał, a poniżej jeszcze lista premier tygodnia.  

PREMIERY PŁYTOWE TYGODNIA

29.05 King Gizzard & The Lizard Wizard Live In Sydney ’21
30.05 Blady Jeleń Dźwięki współistniejące
30.05 colors. colors., Antena Krzyku LP (CD już jest)
30.05 Ken Vandermark Snapshots: Volume 1/Japan, Kilogram winyl 7″ ltd
30.05 Why Bother? Why Bother?, Antena Krzyku LP (CD, LP już są)
31.05 CZN Commutator, Lovers & Lollypops
31.05 Grzegorz Bojanek Siedziałem przy ognisku, słuchając z kasety nagrań wydawnictwa Szara Reneta
31.05 Joe McPhee Black Is The Color: Live in Poughkeepsie and New Windsor, 1969​-​70, Corbett vs Dempsey (Bandcamp, CD wydane wcześniej)
31.05 John Edwards / Andrew Lisle / Dirk Serries / Colin Webster Peck and Fleet, Raw Tonk
31.05 Space Collective 3 Live at Out.Fest
1.06 André Stordeur Oberheim SEM 8 Voice 1979​-​80, Sub Rosa arch.
1.06 Enrico Coniglio Da Rin, Superpang
1.06 Ester Veldhuis y Luis Alberto Soria, Sueños y colores
1.06 Jeanne Lee Conspiracy, Moved By Sound arch.
1.06 Staszek Fungus Gideon’s Way, BAS
2.06 Pepo Galán & Shinji Wakasa Between the Leaves, Facture
2.06 Spivak Rare Backwards, Ecstatic
3.06 Exit Doors Found I, II, III, IV, Vivarium
3.06 Razmiel Yairku Part 1, Glamour Label
3.06 Space Africa Untitled (TO Describe You) OST, Sferic
Aaron John Myers Clever Machines, New Focus
Anthony Braxton 12 Comp (ZIM) 2017, Firehouse 12
Arshenic Bloodsucker, DI
Billy F. Gibbons Hardware, Concord
Butcher Brown Encore, Concord Jazz
Children of Zeus Balance, First Word
Chris Eckman Where The Spirit Rests, Glitterhouse
Crowded House Dreamers Are Waiting, Virgin EMI
Dahveed Behroozi Echos, Sunnyside
Exum Xardinal Coffee, Ucke
Flamingo Pier Flamingo Pier, Soundway
Flanger Magazine Forgotten Fields, Unifactor
Gerald Cleaver Griots, 577 Records
Greentea Peng Man Made
Hailu Mergia Tezeta, Awesome Tapes From Africa
Haju / Złote Twarze Dźwiękobraz, Pchamytensyf CD, DL
Hassan Wargui Tiddukla, Hive Mind
Jackson Ryland Most Necessary, Pets EP
James All the Colours of You
Japanese Breakfast Jubilee, Dead Oceans
João Donato, Adrian Younge, Ali Shaheed Muhammad João Donato JID007, Jazz Is Dead
Jordan Reyes What Is a Ghost? Is It Really Me?, Unifactor
Kali Uchis Sin Miedo Acoustic, EP
Kamp! Salt Wave Sessions, Brennnessel EP
Kroki Underwater, Kayax EP DL
Lil Baby & Lil Durk The Voice of the Heroes, Quality Control Music
Liz Phair Soberish, Chrysalis
Loraine James Reflections, Hyperdub
Lot Zwierciadło, EP
Lua Preta Diaspora Remixes, Basy Tropikalne
Marina Allen Candlepower, Fire
Mndsgn. Rare Pleasure, Stones Throw
Pan Daijing Jade 玉观音, PAN
People Like Us Welcome Abroad, Discrepant
Petwo Evans Bootstrap EP, On The Corner
Poté A Tenuous Tale of Her, Counter/NoPaper
Ricardo Villalobos Mecker, EP
Rise Against Nowhere Generation, Loma Vista
Rostam Changephobia, Matsor
Ruby Rushton Gideon’s Way, 22a
Slickback Quoios​/​Klout, Byrd Out 12″ EP
Sofia Rei Umbral, Cascabelera
Uffe Not All the Stars, On The Corner EP
VA Wodecki Jazz ’70-dialogi, Twist On/Mystic CD, DL
Wiley Anti-Systemic
Wilted Woman Keychain, Unifactor
Wolf Alice Blue Weekend, Dirty Hit
Yumbo 間違いの実 / The Fruit Of Errata, Morr Music
Zane Trow Why Echoes?, Room40

Powyższe płyty ukazały się 4 czerwca. A jeśli nie, to zostały oznaczone inną datą.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 2

Dodaj komentarz »
  1. Michelle Zauner z zespółu Japanese Breakfest na ich trzecim albumie Jubilee tryska optymizmem i radością życia. Po dwóch pierwszych albumach, na których przerabiała śmierć swojej matki (opisała ten proces w autobiograficznej książce,, Crying in H Heart”, która ukazała się na początku roku) i, tym razem brzmi to wszystko o wiele pogodniej. Indie -, dream pop to dalej substancja tej muzyki, chociaż w niektórych porusza temat izolacji w pandemii, czy odosobnieniu przed komputerami. Dobra trzecia płyta Japanese Breakfest.
    Mój ulubiony album z tego tygodnia to jednak La Dispute z Wildlife. Ten tekst oraz interpretacja – ciary
    https://youtu.be/a8lBz_DJO00

  2. Cover tygodnia dla koneserów talentu jak kryształ czystego:
    https://www.youtube.com/watch?v=P9xaikDoY2I

css.php