Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego

9.04.2021
piątek

Zabawić, zaskoczyć, a może też przez chwilę pobłądzić

9 kwietnia 2021, piątek,

W mojej okolicy przez jakiś ktoś wypisywał farbą na murach, który to dzień pandemii. Ale po kilku miesiącach mu przeszło. Najprawdopodobniej się znudziło, chociaż kto wie, łatwiej dziś trafić i do szpitala, i do aresztu. Z wielkimi gwiazdami musi być podobnie – siedzą tam gdzieś i odkreślają kolejne dni i tygodnie bez występów, próbując wymyślić coś, co zabawi, zaskoczy i zarobi. Jedno, czego nie mogą, to przestać. Dać o sobie zapomnieć. Niedługo co miesiąc będzie z tego jakaś kolejna płyta Taylor Swift – 31-letnia artystka wraca właśnie do swoich początków i drugiej płyty wydanej, gdy miała lat 18, nagrała ją zupełnie na nowo. Jest to, co więcej, część większego projektu zakładającego spieniężanie na nowo (a  przy okazji autorską korektę) wydawnictw z nie tak dalekiej przeszłości. Gdybym sam miał tak robić, przepisywałbym teraz właśnie wpisy na Polifonii sprzed 10 lat. I wiem, że być może byłoby to z pożytkiem dla samych wpisów, ale zarazem jednak – wobec tego, że coś się na świecie dzieje – byłoby tanim bezsensownym gestem poddania się.    

Tymczasem premierowy piątek jest dość ciekawy lokalnie. Nowy album Króla Dziękuję (lub też Dziękuję (bardzo) w wersji rozszerzonej – doceniam dowcip obu wariantów tego tytułu po sezonie, gdy autor wygrał prawie wszystko, co było w polskim showbizie do wygrania) opisałem na łamach POLITYKI. I wprawdzie nie napisałem złej recenzji muzyki Błażeja Króla od jakichś dziesięciu lat, to możecie mi uwierzyć na słowo, że przesłuchałem dokładnie i mogę przynajmniej, w granicach krytyki umiarkowanej, napisać, że nie jest to jego najlepszy album. Chociaż kto wie, czy nie najbardziej przebojowy. Są tu momenty większej popowej otwartości niż kiedykolwiek mu się przydarzyły, choć zarazem wszystkie cechy twórczości Króla. I wydaje mi się, że działania chorego, złego brata Podsiadły (jak sam się ostatnio opisał w wywiadzie), najlepiej tłumaczy w tej chwili on sam. Stąd słowa otwierające ten najdłuższy (!) album w jego dyskografii – Zbyt dobrze ci idzie, więc teraz przez chwilę pobłądzisz – traktuję jako doskonały, najlepszy pewnie opis tego, co się tu dzieje. Chociaż sprawy nie wyczerpuje – przy pewnych zastrzeżeniach dotyczących długości i prostoty pewnych rozwiązań muszę też przyznać, że Dziękuję jest płytą bardzo różnorodną. Taki piękny unik, jak śpiewa autor w innym kawałku, do którego zapewne zresztą dojdziecie i zapamiętacie. Może nawet trafi na singiel – a jest z czego wybierać. 

KRÓL Dziękuję (bardzo), Art2Music 2021, 7/10

Druga rzecz, której ostatnio często słuchałem, to debiut nowej (super)grupy z Trójmiasta, czyli Why Bother? Coś z przeciwnego bieguna – rockowa muzyka napędzana bardzo wprost ponurymi emocjami wynikającymi z rzeczywistości i będąca ciężkim tripem w porównaniu z tym, co animujący ją Bartosz „Boro” Borowski (i towarzysząca mu w dwóch utworach Joanna Kucharska) robi w Lonker See. Podstawowe trio współtworzą Łukasz Kumański i Maciej Szkudlarek. Ich emocje są mi bliskie – krąg tematyczny nagrań też, z poruszającym Kneblem, który album zapowiadał. Niemoc, ubezwłasnowolnienie, opresja – o tym jest utwór, w którym pojawia się głos Joanny Kucharskiej, chyba ostatecznie najmocniej wybrzmiewający na tej płycie.

Autorzy do tej noise-rockowej konwencji muzyki granej w trio zaprosili różnych wokalistów – od Louisa Juckera w otwierającym całość (w wejściu nieco kojarzącym się z krzykliwą manierą Jane’s Addiction z prapoczątków) Baculum, aż po Barbarę Jackiewicz w Kosmosie świadomości, długim i jazgotliwym tripie psychodelicznym z intelektualno-filozoficzną, naukowo-buddyjską podbudową w długim monologu. Przemawia do mnie ogólny wydźwięk tego utworu, choć już nie do końca styl melodeklamacji – akurat tu w roli wokalistki widziałbym, albo raczej słyszałbym, Krystynę Czubównę. Wiem, że wyeksploatowana, ale polska Attenborough jest jedna. Choć mimo zastrzeżeń wolę to niż wydaną w tym tygodniu płytę Jarre’a – niedawnego konsumenta energii w skali makro – o śmierci lasów amazońskich (choć sam album, przyznaję, zaskakujący). A skoro już jesteśmy przy tym kluczu geograficznym – u Why Bother? wyróżnia się jeszcze Mão Mortal z udziałem Pauli Rebellato, Brazylijki z formacji Rakta. W jaki sposób zgromadzili tak różnorodny skład? Nie mam pojęcia, ale sygnalizuje to potencjał i skalę myślenia grupy. Posępny album, prawdziwy, nie do końca satysfakcjonujący, ale z rzeczywistością jest chyba dość podobnie.  

WHY BOTHER? Why Bother?, Antena Krzyku 2021, 7/10

PREMIERY PŁYTOWE TYGODNIA

3.04 Eleh Homage Series (Complete)
5.04 Alessandro Cortini Ritmo III
5.04 Andrew CS *, Leaving
5.04 Kontrabelius I always sleep in the evening EP, wyd. własne DL, MC 35 egz.
6.04 Beachers The Interview, Czaszka Rec. MC, DL
6.04 Hubert Kostkiewicz Emergetyki, Dinzu Artefacts MC
6.04 Jędrzej Siwek Sound Wave 70
6.04 Joe Coghill Conrad Snea, Czaszka Rec. MC, DL
6.04 Paweł Doskocz/ wojtek kurek npm, Czaszka Rec. MC, DL
6.04 Sorry Twixtustwain EP, Domino
7.04 Chihei Hatakeyama Late Spring, Gearbox
7.04 Gabriel Garzón-Montano Agüita EP: I, Jagjaguwar
7.04 Roman Wróblewski 3:47 AM
7.04 유키카 [YUKIKA] Timeabout, EP
8.04 Gazelle Twin & Max De Wardener The Power OST, Invada
8.04 Teresa Winter Motto of the Wheel, The Death of Rave
Abraham Burton & Lucian Ban Blacksalt, Sunnyside
Akropolis Reed Quintet Ghost Light, New Focus
Alela Diane / Heather Woods Broderick / Mirabai Peart Live at the Map Room, AllPoints
Ballaké Sissoko Djourou, No Format!
Benny Sings Music, Stones Throw
Bill MacKay & Nathan Bowles Keys, Drag City
Binker Golding, John Edwards, Steve Noble Moonday, Byrd Out
Brockhampton Roadrunner: New Light, New Machine, RCA
C o l o r s  C o l o r s, Antena Krzyku
CFCF Memoryland
Cheap Trick In Another World, BMG
Christine Ott Time to Die, Gizeh
Claire Rousay A Softer Focus, American Dreams
Coultrain Phantasmagoria, 577 Records
Dagadana Tobie, Agora
Damon Locks – Black Monument Ensemble Now, International Anthem
Elephant Micah Vague Tidings, Western Vinyl
J Foerster / N Kramer Habitat, Leaving
Jan Jelinek ICE Compositions, Faitiche EP
Jean-Michel Jarre Amazônia, Columbia
Jimi Tenor Deep Sound Learning (1993-2000), Bureau B
Jon Gravy Motion 7, Pets EP
Jonathan Fitoussi Music For Xavier Veilhan, Transversales
Jonny Faith On Lock EP, Heard and Felt
Kauan Ice Fleet, Artoffact
Król Dziękuję (bardzo), Art2Music 
Lassi Valtonen Sosiaalinen panttivanki, Eclipse
Lemos & Debétio Morro Do Barraco Sem Água, Mr Bongo SP, arch.
Mānbryne Heilsweg: O udręce ciała i tułaczce duszy, Malignant Voices/Terratur Possessions
Matthew E. White & Lonnie Holley Broken Mirror: A Selfie Reflection, Spacebomb
Max Richter Voices 2, Decca
Mt Went Sheltering Sky, Lost Tribe Sound
Murcof The Alias Sessions, The Leaf Label
PDP III Pilled Up on a Couple of Doves, Shelter Press
Philippe Sarde César et Rosalie, Transversales arch.
Pony TV Baby, Take This To Heart Records
Rhiannon Giddens They’re Calling Me Home, Nonesuch
Rogér Fakhr Habibi Funk 016: Fine Anyway, Habibi Funk
Samuel Martins Coelho Cura, Lovers & Lollypops
Schneider TM The 8 of Space, Editions Mego
Silver Synthetic Silver Synthetic, Third Man
Skullcrusher Storm in Summer, EP
Small Black Cheap Dreams, 100% Electronica
Spirit Of The Beehive Entertainment, Death, Saddle Creek
Taylor Swift Fearless (Taylor’s Version), Republic
Tenderlonious TEK-88, 22a
The Orb Abolition of the Royal Familia (Guillotine Mixes), Cooking Vinyl
Todd Anderson-Kunert Your Promised, Room40
Tommy Cash Moneysutra, EP
Trond Kallevåg Fengselsfugl, Hubro
Urbański Rysa – OST, U Know Me
Vijay Iyer / Linda Oh / Tyshawn Sorey Uneasy, ECM
Why Bother? Why Bother?, Antena Krzyku/Araki
Wielka Radość Duszy mary, wyd. własne (Bandcamp)
Yaya Bey The Things I Can’t Take With Me, Big Dada EP
Young Seagull Russell, Flex
Yoshinori Hayashi Pulse of Defiance, Smalltown Supersound

Powyższe płyty ukazały się 9 kwietnia. Chyba że wydano je wcześniej, a ja oznaczyłem inną datą. 

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 3

Dodaj komentarz »
  1. Jean-Michel Jarre – Amazonia – właściwie to nuda, ale można i nie tylko z sentymentu.

  2. Moim zdaniem Jean Michel Jarre wydał bardzo dobry album . To soundtrack do ekspozycji zdjęć światowej sławy fotografa Sebastiao Salgado, którego fotografie bardzo cenię. Tematem tej wystawy jest oczywiście Amazonia. Celem muzyka było podkreślenie dzwiękowe tego regionu z respektem, poetycko oraz impresjonalnie. Do muzyki wykorzystał orkiestralne,elektroniczne ,jak i autentyczne dzwięki Lasu Deszczowego ,którego elementy woda ,ogień i wiatr , zwierzęce odgłosy, rytualne śpiewy Indios oraz ich muzyka. Do tego dodaje swój charakterystyczny sound ,ale nie nachalnie tylko akcentująco i wyważone jako tło. Przyklejam linki do fascynujących fotografii Sebastiao Salgado
    https://www.bing.com/images/search?q=Sebasti%c3%a3o+Salgado+Photos&form=RESTAB&first=1&tsc=ImageHoverTitle
    https://www.youtube.com/watch?v=Nnl-PdjAzvc

  3. Jak na ostatnie propozycje Jarre’a to rzecz całkiem ciekawa. Jak na muzykę, którą się tworzy (jest mnóstwo nagrań terenowych z Amazonii) – jednak nic wielkiego. Ale chętnie bym to oczywiście usłyszał podczas oglądania zdjęć Salgado.

css.php