Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego Polifonia - Płyty Bartka Chacińskiego

20.03.2021
sobota

Taśma tygodnia #4

20 marca 2021, sobota,

Kolejna taśma gotowa. Przyjemne w tym montowaniu zestawów tygodnia jest to, że można wziąć pod uwagę albumy średnie – choćby Chemtrails Over the Country Club Lany Del Rey, którym niestety autorka świetnego Norman Fucking Rockwell! powraca do zwykłego poziomu. Cała rzecz zaczyna się dla mnie na dobre dopiero w ostatnich minutach, z pojawieniem się Weyes Blood, Zelli Day i coveru Joni Mitchell, który można znaleźć poniżej. Poza tym dziś wyjątkowo dużo zapowiedzi płyt, które dopiero w planach – na kwiecień, maj i czerwiec – ale single już się pojawiły. Miłego słuchania. Linki do Bancampa i YouTube jak zwykle poniżej. Kilku rzeczy nie znalazłem na Spotify, więc zestawienie na blogu jest dłuższe. I z góry przepraszam za brak list na Tidala czy Apple Music – trzeba było zdążyć z tą jedną.  

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 7

Dodaj komentarz »
  1. Gazelle Twin, NYX – Deep England – warto. Wysokiej klasy recykling.

  2. Hedvig Mollestad Trio – Ding Dong. You’re Dead – warto. Z tęsknoty do gitarowego „łojenia”. I sympatyczny tytuł, chociaż również z recyklingu. Flying Lotus już parę lat temu obwieszczał to samo tylko bez ding dong.

  3. Here Lies Man – Ritual Divination – wahałem się, ale warto. Spełnia warunki gitarowego „łojenia”. Potwierdza również moją tezę, że są takie gatunki jak np. ambient, postrock, stoner, które zawsze przyjemne, ale niezbyt często wybitne. A i jakiś duch Hawkwind słychać w tej płycie.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Na liscie albumow krytykow muzycznych szwedzkiego dziennika „Dagens Nyheter”
    (2021.03.20)
    w czolowce bez zmian, czyli 1. Frida Hyvönen „Dream of Independence” (RMV Grammofon) a z nowosci w najlepszej dziesiatce:
    6. Made Kuti „For(e)ward” (Partisan/Border), Fela’s grandson;
    7. Ebende „Skimmer” (All My Thoughts) https://allmythoughts.bandcamp.com/album/skimmer
    10. Israel Nash „Topaz” (Loose Records)

  6. Dzięki Bartkowi i cfreepo oraz ozzy’emu za propozycje. Boże,ukazuje się tyle naprawdę znakomitej muzyki,iż nie można za tym wszystkim nadążyć. A ile pozostaje jeszcze zaległego materiału, z którym człowiek się jeszcze nawet nie osłuchał. Być może problem leży w tym ,że są ,,maniacy”, którzy mają zbyt szerokie horyzonty muzycznego smaku, gustu, czy jak kto tam woli tą pasję nazywać. Jest mało naprawdę profesjonalnych i kompetentnych, z wysoką jakością informacji oraz muzyki, blogów czy audycji, o tak szerokim wachlarzu muzycznego spektrum. Ten blog stał się stałym punktem moich odwiedzin i myślę, że tak będzie dalej…

  7. szanowny@rufusie,

    ten blog uzaleznia!
    ze mna tak sie stalo
    ———

  8. errata:
    znowu moj stary alias: benny54
    a ma byc ozzy.

css.php